Podsłuchiwaliśmy jeszcze trochę rozmowy, ale rodzice rozmawiali coraz cichszymi głosami. Nie wiele rozumieliśmy. Musielibyśmy zamienić się w wilki, ale to na pewno narobiłoby trochę hałasu. Potrafiliśmy być bezszelestni - jedynie w terenie.
- Wracajmy, zanim nas zauważą - chwyta mnie lekko za ramię Simon.
Kiwam głową. Ma rację. Zaraz skończą rozmowę.
Wejście po schodach cicho jest trudną sztuką. Nasze schodki są zbudowane z wrażliwego na kroki drewna. Na szczęście dajemy radę i już po chwili siedzimy znów w pokoju. Zastanawiamy się, co dzieje się w świecie Istot Nadprzyrodzonych.
- Mirande... słyszałem o niej legendy - Simon siada na łóżku.
Jest bardzo przystojny. Bardzo. Bardzo. Nie wiem dlaczego, ale gdy patrzę na niego czuję dziwne łaskotanie w okolicach brzucha. Chyba się nie zakochałam?! Znam go tylko pół godziny...
Ach, ale przecież może istnieć coś takiego jak pierwsze wejrzenie.
Odpędzam od siebie te myśli. NIE!
- Słuchasz mnie w ogóle? - pyta lekko zdezorientowany.
Rumienię się. Cholera, znów to samo! Zauważył, że patrzę na niego ale moje myśli błądzą wokół jego cery i włosów.
- Sorry - burczę spuszczając głowę.
Widzę kątem oka, że Simon uśmiecha się arogancko. Irytuję się, ale nic nie mówię.
- Włosy nie są farbowane - szczerzy zęby.
Jeszcze bardziej się rumienię. Skąd wie, że o tym myślałam?!
- Spoko - mówi.
Zaczynam zastanawiać się, czy on potrafi czytać w myślach. Patrzy na mnie przenikliwie. Ach, chyba tak! Muszę więc hamować się z rozmyślaniem o nim w jego obecności... Ale to takie trudne!
PATRICK
To imię wylewa na mnie kubeł zimnej wody. W myślach widzę, jak uderza mnie i wrzeszczy. Wzdrygam się.
- Muszę iść - zadziwia mnie mój chłodny ton.
Simon patrzy na mnie bardzo badawczo. Nie wiem, o co mu chodzi. Raczej nie przejrzał moich myśli, wspomnienia podobno się nie liczą.
- Wiem, że kogoś się boisz - mówi bardzo spokojnie.
W jego głosie nie słychać teraz żadnej kpiącej nuty. Traktuje to poważnie.
Nie odpowiadam. Nie ma prawa mieszać się w moje życie! Ledwo mnie zna. Podchodzę do drzwi i kładę dłoń na klamce.
- Na ciebie też już czas - mówię.
Oczy zachodzą mi łzami, ale powstrzymuję je. Nauczyłam się tego już jako mała dziewczynka.
Simon... Dawno nie spotkałam tak wspaniałego faceta. Trudno. Nie zawsze mogę dostawać to, co chcę.
Tylko że tak naprawdę nigdy nie dostaję to czego chcę. Nigdy.
- Mogę ci pomóc - szepcze.
Nie zauważam, kiedy podchodzi do mnie i łapie mnie w tali. Zamykam oczy. Może gdy będę go ignorować pójdzie sobie.
Odciąga mnie od drzwi i sadza na krześle przy biurku. Otwieram oczy. Stoi nade mną z bardzo zatroskaną miną.
- O co chodzi? - drżą mu dłonie.
Chyba jest bardzo zdenerwowany, ale usiłuje tego nie okazywać. Cóż, mamy coś wspólnego. Może gdyby...
Zamknij się! - karcę się w myślach.
Postanawiam coś powiedzieć.
- Nie twoja sprawa - warczę.
Tak, to nie miało być to. Cóż, moja wilcza strona nie lubi tej ludzkiej. I na odwrót.
- Teraz stała się już moją. Za dużo usłyszałem w twojej... hm... - trochę się zmieszał.
Unoszę brwi. Podsłuchuje o czym myślę? Chyba da się to jakoś wyłączyć!
Prycham głośno z niedowierzaniem.
- Nie umiem tego wyłączyć! - krzyczy zbyt głośno.
Odwracam głowę. Mam dosyć tego spotkania. Za bardzo miesza się w moje sprawy.
Wychodzi z pokoju. I dobrze - myślę sobie.
Chociaż tak naprawdę druga część mnie żałuje. I to bardzo. Dlaczego pozwoliłam mu odejść?!
Walczę ze sobą. Chcę za nim pobiec, pocałować go... CO?!
Musi to dziwnie wyglądać z zewnątrz. Kręcę się na krześle i mówię do siebie, żebym przestała.
Uff, w końcu mi się udaje. Część wilcza uspokaja ludzką. Mogę spokojnie odpocząć
Co z tego, że w nocy nie umiem zasnąć i myślę tylko o Simonie?
Hej! Rozdział krótki, ale to z tego względu, że pisany na szybko. Zmienię to, naprawdę!
Dodałam gadżet "Info". Tam dowiecie się więcej o terminach rozdziałów.
UPER SUPER SUPER!
OdpowiedzUsuńBoże, nie wiem jakimi słowami mam opisać ten rozdział XD
Z racji tego, że nie potrafię pisać długich komentarzy liczę na to, że słowo '' super '' mimo wszystko wywoła na twojej twarzy uśmiech i zmotywuje do dalszej pracy :D
Miłych wakacji Buziaki :**
______________________________
Wpadniesz do mnie? :D
Jest dopiero pierwsze opowiadanie i sama chciałabym wiedzieć czy się do tego nadaje ;p
SOOOŁ WBIJAJ http://polskieimaginyzonedirection.blogspot.com/